Wycieczka klasowa do Wygiełzowa

                Atrakcji było dużo, dzieci zwiedziły piękny i bardzo dobrze utrzymany skansen z wieloma zagrodami chłopskimi. Mogły zobaczyć jak to dawniej ludzie mieszkali, jakie mieli meble i inne przedmioty domowe, czym różniły się chaty bogatszych i biedniejszych. Zobaczyły "izbę szkolną", a w niej ławki z kałamarzami.  Ciekawostką  okazał się także najstarszy obiekt w skansenie - kościółek z dzwonnicą pochodzący z 1623r.
                Nic nie uszło uwadze dzieci , porobiły mnóstwo zdjęć, bo przecież takie miejsca nie odwiedza się codziennie...............
Kolejnym punktem wycieczki były zajęcia warsztatowe, gdzie dzieci mogły wykazać się swoim talentem plastycznym. Malowane przez nich  na szkle obrazki mieniły się wszystkimi kolorami .Te piękne prace stanowiły na pewno atrakcyjny podarek dla mamy i taty ponieważ każde dziecko swoją pracę  zabrało do domu.
Chociaż w tym dniu pogoda była nieszczególna (  cały czas padał drobny deszczyk) postanowiliśmy zobaczyć Zamek Lipowiec.                      Wielką frajdą okazało się podejście pod mury zamku ponieważ droga prowadziła przez piękny las i cały czas pod górę i to wysoką. Ale daliśmy radę!!!
Zamek,( a raczej jego ruiny utrzymane jak wszystko w tym miejscu w dobrym stanie ) wzbudził wiele emocji, ale żadne dziecko nie chciałoby tam zamieszkać bo podobno są w nim też duchy...............
Wycieczka była udana, miejsce szczególne i gorąco przez nas polecane . Nasi uczniowie zachowali się jak na "wycieczkowiczów" przystało kulturalnie i bardzo grzecznie.